VrooBlog

VrooBlog

Rozstania

czwartek, 5 maja 2005 20:24

Znalezione w jakiejś książce o seksie dla nastolatków. :-)

Artur Rubinstein był znany z tego, że bardzo kochał i to wiele kobiet. Toteż rozmówca zapytał go w pewnym momencie:

– Mistrzu, miał pan wiele przygód miłosnych w swoim długim życiu?

– O tak – odpowiedział Rubinstein – kobiety obok muzyki były treścią mego życia!

– A więc musiał pan przeżyć wiele rozstań, wiele dramatów i miał pan wiele nieprzyjemności?

– Dlaczego – oburzył się Mistrz – ja zawsze rozstawałem się w przyjaźni. Proszę pana, nie wolno niszczyć wspomnień. Ze związku dwojga ludzi pozostają na trwałe właśnie wspomnienia. Nie wolno ich niszczyć złym, wrogim rozstaniem! Z moimi wszystkimi przyjaciółkami rozstawałem się właśnie w przyjaźni i pozostawaliśmy przyjaciółmi na zawsze. Nie były to rozstania wrogie, nie pozostawał po tym osad nienawiści. Nigdy bym do tego nie dopuścił. Byłoby to marnotrawstwo największej wartości jaką są wspomnienia!

Komentarze

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

  1. xxxxxxxxxxxxxxxx

    Hej wiem ja znów powtórka z przed roku zerwałam z tamtym byłym już dawno chociaż dzwoni itd teraz dziecko mu sie urodzi za prawie 2 tyg no i poznalam chlopaka ktory mial rozne uzaleznienia kochany itd…., ale teraz sie cos znow psuje a wypowiadalam sie ze glowy do gory sama juz mam dosc i wiem jak ciezko co niektorym :/ coz jak ktos juz powiedzial ,,życie::/

  2. iska

    hej rozstania nie sa proste i zycie w przyjazni z bylyn tez nie wiem bo 4 lata temu zerwal ze mna facet przez 5 miesiecy spotykalismy sie jako przyjaciele bylo super nie ten sam facet postanowilismy do siebie wrocic dzis jestesmy malzenstwem i mamy corke nie nie myslcie ze sie udalo ze jest super bo nie jest owszem bylo ale nagle zaczely sie tajemnicze smsy do innych jakos wybaczylam bylo dobrze znow bo wiedzial ze moze mnie stracic po 2 latach od tego incydentu postanowilismy wziasc slub bylo to niecaly rok temu w pazdzierniku w marcu tego roku urodzila nam sie corka i niestety chyba bycie ojcem go przerazilo znow zaczely sie tajemnicze smsy i pewnie spotkania tym razem to ja chce skonczyc bo mam juz dosc tej meki zycia w ciaglym klamstwie ale nie wiem jak jest mi ciezko wkoncu mamy corke ktora potrzebuje i jego i mnie teraz wiem ze nie wchodzi sie 2 razy do tej samej rzeki choc by nie wiem jak przyjazny nurt w niej byl zaluje ze nie zakonczylam tego wczesniej ale przeciez ja go kocham ….. mam juz dosyc
    nie wiem co robic bo tak jak wczesniej ktos napisal chce z nim byc ale nie chce sprzeczne emocje sa we mnie

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML.


Jak stąd uciec?

Najedź kursorem nad linka aby przeczytać opis...

Moje - prywatne: