VrooBlog

VrooBlog

sobota, 2 kwietnia 2005 22:23

Cum mortuis in lingua mortua
Nawet wielcy ochodzą :(
Łk 12,33-34
[’][’][’]
Papież jest już w niebie
Odszedł……..
Wybitni ludzie zawsze szybko odchodzą lecz zostają w naszych sercach

(opisy znajomych z gadu gadu, 20 minut po informacji we wszystkich mediach)

Komentarze

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

  1. Ozzie

    :( Na ziemi ludzie czekali na pielgrzymki Papieża. A może w Niebie też czekali? Doczekali sie i w Niebie zapanowała radość. Papież ogląda teraz Boga. [’]
    Pozdrawiam.
    p.s. dzięki za pomoc przy blogu

  2. V.

    (wkleiłem ponownie komentarz Ozzie, nie wiem co się z nim stało…)

  3. green

    Dołączam się:
    [’]

  4. malgo

    [*]
    Ojciec Swięty siedzi w „chmurkach” i uśmiecha się w naszym kierunku. Dzieki Bogu za tak cudowny żywot;-)

  5. ...

    Modle sie o to bym umiała umrzeć…To takie ważne…Umieraż z ufnością, wiarą, pokojem i bez lęku. Bliska mi osoba umierala w przerażeniu…To było smutne:( .Ojciec Swięty umarł tak jak powinien umierac chrzescijanin (bo przeciez nie odchodzimy w niebyt, ale przechodzimy…).Ponadto pokazał nam jak wygląda godna śmierć. ta godna śmierc ,o której tyle sie dzisiaj mówi a rozumie sie ją jako coś zupełnie innego niż to, co pokazał nam Ojciec Swiety…
    Gdy odszedł poczułam sie tak jak gdybym straciła ojca…Ale ta śmierć była potrzebna…Tak myślę. Dzisiaj, kiedy o cierpieniu sie nie mówi, śmierć jest tematem zakazanym. Nie lubimy patrzeć na ludzi cierpiących. Wiem, to z własnego doświadczenia…Trudno było mi oglądać transmisje telewizyjne z ostatnie wizyty Ojca Swietago w Polsce, trudno bylo mi patrzec na tego cierpiącego człowieka…O wiele łatwiej jest zmienic kanał, przełączyć na „Słoneczny patrol”…Lubimy w ten sposob rozwiazywac problem ludzi cierpiących: odwrocić wzrok lub „pomóc”, czyli zalegalizować eutanazje, chorych i niedołęznych zabić i zakopac, niech znikną z oczu, niech nie będa dla nas źródłem przykrości…Dobra lekcję dał nam Jan Paweł II.On zawsze dawał dobry przykład…(człowiek, który żył tak jak mówił:)Ty Robercie pewnie jesteś jego fanem:). Podziwiam Ojca Swietego. Nie ma na świecie człowieka, który byłby dla mnie tak wielkim autorytetem…
    Życze nam tego, byśmy umieli umierać gdy przyjdzie czas.


Jak stąd uciec?

Najedź kursorem nad linka aby przeczytać opis...

Moje - prywatne: