VrooBlog

VrooBlog

Zamość – upadek kolei w Polsce

wtorek, 2 marca 2010 09:45

Parę lat temu przez Zamość wracałem z mojego niezbyt udanego (bo przerwanego wypadkiem) pobytu na Roztoczu. Smutne wrażenie robił piękny i duży dworzec, na którym przez 4 godziny czekałem na pociąg do Warszawy. Jeden rzut oka na tablicę odjazdów pokazywał, że już w 2006 kolej w Zamościu dogorywała. Zaledwie kilka połączeń, którymi można się było stąd wydostać.

Tablica odjazdów w Zamościu - 2006

Nie zaskoczyła mnie za bardzo informacja, że od września 2009 do Zamościa nie jeździ już żaden pociąg. Spółki PKP (niezależnie od bieżących nazw) biorą ogromne dotacje od państwa, a i tak uruchamiają tylko te połączenia, które się opłacają. A tam gdzie ma się nie opłacać, to się nie będzie opłacało.

Jak sprawić, aby się nie opłacało? Dawać coraz mniej pociągów, ustalać nie pasujące nikomu rozkłady, do samych rozkładów dodawać rezerwy czasowe, które sprawiają że pociąg jedzie o godzinę dłużej niż by mógł (biorąc nawet pod uwagę stan torów). Taka polityka stałego zniechęcania ludzi do kolei sprawia, że nie mają wyjścia i jeżdżą czym innym.

Polska cofa się do poziomu krajów trzeciego świata, gdzie albo się ma swój samochód, albo wynajmuje, albo jeździ zdezelowanymi busami, które kursują jak chcą.  Nie ma więc komunikacji publicznej, a jest prywatna – co się komu uda.

Komentarze

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

  1. Kamyk

    „Jak sprawić, aby się nie opłacało?”
    Dwa czy trzy lata temu, po kilkumiesięcznych walkach udało się wywrzeć taki nacisk na PKP, by uruchomili chociaż testowe kursy z Radzymina do Warszawy, gdyż Radzymin nie ma żadnej komunikacji publicznej*. Problem był tylko jeden, PKP powołując się na różne sprawy uruchomiła te kursy w drugiej połowie czerwca i zakończyła pod koniec września… Nie dziwne więc, że uruchomienie połączeń na stałe okazało się być nierentowne.

    *Od kilku miesięcy – za bagatela 1,5 mln PLN – została uruchomiona linia autobusowa między Radzyminem a Warszawą. Mimo dopłat autobusy kursują w przedziwny sposób, nie mówiąc już o tym, że są mocno zdezelowane. Ale to już inna bajka.

  2. Chinskimandaryn.pl

    To co – czekamy Deutsche Bahn?

    A na poważnie?
    – Są na to środki, chociażby z UE, ale nie umiemy ich wykorzystywać (na razie na 14 miejscu – http://www.twojaeuropa.pl/1256/polska-na-14-miejscu-w-wykorzystaniu-funduszy-unijnych) np. na tabor, remont linii.
    – Troszkę jesteśmy sami winni, wybieramy nieodpowiedzialnych ludzi do parlamentu i samorządów

    A w najgorszym wypadku jest jeszcze jedno rozwiązanie – drezyna :) http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/45/Draisine-templin.jpg

  3. Chinskimandaryn.pl

    Sądzę, że upadek nie tylko w Zamości.

    Niebawem wszystko co pozostało po PKP pójdzie „pod młotek” … i jest w tym jedynie szansa, że może jacyś zagraniczni przewoźnicy na to się skuszą?

  4. dominik

    No ale teraz mamy jak wiadomo priorytet, by wszelkie siły skoncentrować na budowie dróg.

    Z PKP korzystam często i nie narzekam raczej na jej jakość (przyzwyczajenie), klejące poręcze, trudno się mówi, ale wg mnie komunikacja publiczna i zbiorowa powinna być traktowana jako priorytet w nowoczesnym państwie.

    A w krajach trzeciego świata (byłem w jednym) komunikacja busikowa działa niezwykle zaskakująco sprawnie! Nie ma harmonogramów, ale czeka się krótko prawie na każdej trasie. U nas harmonogramy są drukowane nie wiem po co, bo nie działają. No i czeka się długo :)

  5. VrooBlog » Ochojska o pomaganiu

    […] wykluczający społecznie, a brak samochodu – szczególnie w naszym kraju gdzie upada komunikacja publiczna – uniemożliwia przemieszanie się i podejmowanie […]

  6. VrooBlog » Pendolino czyli #wszystkoźle

    […] Psucie polskiej kolei trwa od kilkunastu lat, te spółki, spółeczki, rozbita odpowiedzialność, rozbuchane związki zawodowe i słynne „wygaszanie popytu”, bo po co obsługiwać pasażera jeśli można tego nie robić. Z wpisu o Zamościu: […]

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML.


Jak stąd uciec?

Najedź kursorem nad linka aby przeczytać opis...

Moje - prywatne: