VrooBlog

VrooBlog

Skąd się biorą konflikty?

środa, 4 sierpnia 2010 08:46

Jak to jest że błahe sprawy prowadzą do konfliktów i psucia sobie jakości życia?

Przykład z miejsca, w którym mieszkam.

Obok siebie są trzy bloki. Pomiędzy nimi parkingi i droga, którą można wjechać z dwóch stron – przez punkt A i punkt B.

Jakiś czas temu mieszkańcy bloku położonego obok punktu A stwierdzili że nie podoba im się, że przez punkt A przejeżdżają samochody zmierzające do bloków położonych dalej. Wobec tego na drodze dojazdowej w punkcie A postawili szlaban na pilota, tak aby wjechać mogli tylko mieszkańcy ich własnego bloku.

No i rzeczywiście, więcej samochodów zaczęło wjeżdżać przez punkt B, który jest położony obok mojego bloku. Wobec tego wspólnota mieszkaniowa w moim bloku wymyśliła odwet. I tak oto wczoraj stanął szlaban w punkcie B.

W ten sposób nie wjedzie już do nas kurier, nie wjedzie samochód Poczty Polskiej z paczkami, nie wjedzie zamówiona taksówka, jeśli ktoś przywiezie meble czy coś takiego, będzie musiał czekać przy szlabanie, aż zejdziemy i go wpuścimy.

Czy będzie mniej hałasu? Może trochę. Ale co będzie przede wszystkim, to utrudnianie sobie życia.

Niech żyje idiotyzm wspólnot mieszkaniowych!

Niech żyje konflikt między sąsiadami!

Niech żyje wzajemna zawiść!

Niech żyje!

Komentarz - jeden samotny

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

  1. ja

    Tex, jestem w szoku, zrobili ci asfalt koło domu i jeszcze pasy wymalowali. Jak ostatnio byłam to były tylko koślawe płyty budowlane. No ja nie mogę, normalnie cywilizacja:)

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML.


Jak stąd uciec?

Najedź kursorem nad linka aby przeczytać opis...

Moje - prywatne: