VrooBlog

VrooBlog

Maraton 2010 w Starej Miłosnej – fotorelacja

sobota, 23 października 2010 19:22

Dzisiaj w lasach mojego osiedla miał miejsce maraton, w którym wziąłem udział jako kibic i fotograf. Rozważałem wprawdzie start w tzw. „minimaratonie” czyli biegu towarzyszącym na dystansie 7km, ale w końcu nie pobiegłem, co wyjaśnię w III części „Vroo biega”. Do minimaratonu zgłosili się jednak dwaj koledzy, więc poszedłem kibicować i focić.

W galerii na Picasie umieściłem sporo zdjęć, właściwie wszystkie które mi wyszły. Udało mi się ująć prawie wszystkich uczestników, ponieważ to impreza bardzo kameralna – niecałe 50 osób na każdy bieg.

Tutaj mały wybór. :-)

Przygotowania – podstawa to dobra rozgrzewka.

W tle czuwa straż i karetka, całe szczęście potrzebni nie byli.

Ruszają!

Zacięte finisze minimaratonu.

I medal dla każdego startującego.

No, tę panią bym pewnie wyprzedził, bo jako jedyna przeszła trasę minimaratonu z kijkami. :-)

Komisja czuwa i rejestruje czasy:

Zwycięzcy minimaratonu i ich dekoracja. Hmm, nie wiem czy ten starszy Pan po lewej na podium faktycznie biegł. :-)

Tutaj czołowe panie.

Dla maratończyków pętla 7 kilometrów była zaledwie pierwszą, czuwali wolontariusze z piciem, czekoladą i bananami. :-)

Gdy szliśmy na zasłużoną pizzę, maraton trwał…

Komentarze

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

  1. Tomek

    „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem.” św. Paweł – szkoda że nie pobiegłeś :)

  2. Vroo

    W biegu startowało wielu panów starszych od św. Pawła gdy pisał list do Tymoteusza, tak więc mam jeszcze czas. ;-)

  3. ewa777

    W czwartek Bieg Niepodległości, wprawdzie króciutki, tylko 10 km, ale może warto spróbować. Mój syn nie opuszcza żadnego biegu (nawet maratonów po 40 km)i jest wielkim entuzjastą biegania. Warto. Dobre dla zdrowia.

  4. VrooBlog » Vroo biega – część IV: pierwsze zawody

    […] i w całym ośrodku Polonii ta sama przedbiegowa atmosfera, którą miałem okazję obserwować na Minimaratonie. Choć tam było 100, a tu 4000 osób, wszyscy przyjaźni, uśmiechnięci, choć […]

  5. VrooBlog » Vroo biega – część VI: Koniec roku

    […] nie liczyłem. Co ciekawe – z samej atmosfery biegu zapamiętałem znacznie więcej rok temu, gdy robiłem cały czas zdjęcia. Gdy się biegnie lub czeka na start, zwraca się znacznie […]

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML.


Jak stąd uciec?

Najedź kursorem nad linka aby przeczytać opis...

Moje - prywatne: