VrooBlog

VrooBlog

Kogo popierałem w kolejnych wyborach

sobota, 6 października 2007 17:23

1991 – Polska Partia Przyjaciół Piwa.

No, miałem wtedy 12 lat. :-D Były czasy…

1993 – Kongres Liberalno-Demokratyczny.

Z pamiętniczka a.d. 2000.

Pierwszym całkowicie moim wyborem politycznym był Kongres Liberalno-demokratyczny w wyborach 93. Całkowicie moim, co nie oznacza przemyślanym i logicznym. Zadziałało tutaj prawo nr.1 (polityka elementem kultury masowej) – po prostu pasował mi image partii, młodzi ludzie z amerykańskimi pomysłami (tak to pamiętam), no cóż, byłem wtedy w 8 klasie, można mi to chyba wybaczyć.

1995 (wybory prezydenckie) – Korwin-Mikke

I ponownie pamiętniczek:

Rok 94, wybory przezydenckie. Tutaj kibicowałem Korwinowi-Mikkemu. Nie oznaczało to jednak zupełnego dryfu w prawą stronę. Po prostu uważałem Mikkego za człowieka, który patrzy na polską scenę polityczną z zupełnie innej perspektywy, który ograniczy korupcję i samowładztwo, który na pewno będzie coś robił dla kraju. Jego argumenty np. o podatkach wydawały mi się przez swą prostotę – logiczne. Oczywiście po paru miesiącach mi przeszło. Zacząłem się mianowicie orientować, że pan KM jest niczym więcej jak etatowym błaznem na polskiej scenie (mimo, iż nadal doceniam jego inteligencję i cięty język), . A już zupełnie wyleczyłem się z sympatii dla UPR, gdy w ich programie wyborczym usłyszałem, że Polsce przydałby się drugi Pinochet, który wprowadziłyby porządek w polityce i wolność w gospodarce. Do tej pory nie mogę pojąć jak można publicznie powoływać się na zbrodniarza mającego na swym sumieniu tysiące ofiar. Całe szczęście że UPR pozostanie politycznym folklorem. Tym bardziej dziwi mnie, że wielu zdawałoby się inteligentnych ludzi nie kryje sympatii dla Mikkego, ale skoro wśród nich jest nawet rektor SGH (prof Rocki) to czy jest się czemuś dziwić?

1997 (głosowałem po raz pierwszy) – Unia Pracy

W liceum stałem się antyklerykałem i socjalistą…, jednocześnie pozostając katolikiem i antykomunistą, a to wszystko pięknie łączyła Unia Pracy.

Dlaczego przestałem popierać UP?
1. zbliżyli się do SLD i widać już wyraźnie, że są gotowi poświęcić swoją tożsamość dla zdobycia paru stołków
2. ekonomia. No właśnie, przez ten czas trochę zacząłem sie w tych sprawach orientować, i to na tyle,żeby stwierdzić, że specjaliści z UP często mocno naginają teorię i praktykę ekonomii, prościej mówiąc – oferują zamki z piasku.

2000 (wybory prezydenckie) – Olechowski

W ostatnich wyborach poparłem (nie bez obiekcji) Olechowskiego , szczerze mówiąc nie miałem za wielkiego wyboru – ten przynajmniej mówił o konkretach.

2001 – Platforma albo UW (nie pamiętam)

2004 (wybory do PE) – kandydatka Platformy – Wisła Surażska

2005 – Platforma

2005 (wybory prezydenckie) – Tusk
… choć z niesmakiem

2007 – nie wiem.

c.d.n.

Komentarze

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

  1. Yongoadre

    No właśnie?! A wybory blisko… Pozrdawiam

  2. Lukem

    W wieku 12 lat miałeś już poglądy polityczne? Szacunek.

    Ja już prawie jestem zdecydowany jeśli chodzi o wybory.

  3. Vroobelek

    Nie miałem poglądów, kolesie mi się podobali po prostu. :-)

    A na co/kogo się zdecydowałeś?

  4. Lukem

    Aha. :) Lekko się waham między PO a PSL, ale raczej to drugie.

  5. piotr

    marny test.

    Żeby był realną poradą to powinien być średnią ważoną jakis grup poglądów.

    Dla jednego ważne jest jedno dla drugiego co innego.

  6. gmazur1

    ja w sumie mamm podobnie…

  7. Agnieszka

    no pamiętam, pamiętam kiedy mieliśmy po dwanaście lat, tylko nie pamiętam jakie poglądy polityczne miała wtedy pani W. (od polskiego) :)

    Pozdrawiam gorąco

  8. Kreciolek

    Miałem w ogole nie głosować ale jak widze ten zdecydowany atak coraz to nawych ‚autorytetów’ na PIS zagłusuje dla dobra kraju na PIS !!!

  9. Marta

    Sama nie wierzę, że to możliwe – ale chyba zagłosuję na PSL. W normalnych warunkach popierałabym PO, ale trudno tu teraz mówic o normalnych warunkach :/ Tusk mnie zaczął wkurzać, bo zachowuje się jak obrażone dziecko ( a kampanię platformy pozostawię bez komentarza – myslałam, że ta partia mierzy wyżej, a tymczasem…).

  10. VrooBlog » Żyjąc w kraju JKM

    […] tak dalej. Ja byłem fanem JKM pod koniec podstawówki, przeszło mi już […]

  11. VrooBlog » Krajobraz po I turze

    […] flagi, baloniki, podniosłe przemówienie i żona przy boku. Uśmiecham się, że to samo ujęło mnie 20 lat temu w kampanii […]

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML.


Jak stąd uciec?

Najedź kursorem nad linka aby przeczytać opis...

Moje - prywatne: