VrooBlog

VrooBlog

Gruz, który zatrzyma Euro 2012

poniedziałek, 28 maja 2007 08:37

Nasz narodowy schemat: najpierw entuzjazm. Potem „tak, ale…”.

Okazało się, że Stadion Dziesięciolecia przed zbudowaniem nowego stadionu trzeba rozebrać.

Raz, że nie ma projektu rozbiórki, no ale może ktoś stworzy.

Dwa, że po stadionie zostanie parę milionów sześciennych gruzu. I nie ma tego dokąd wywieźć. I nie ma tego jak wywieźć, bo postawienie na szybko bocznicy kolejowej „niedasie”. Bo podobno do budowy Stadionu wykorzystano gruzy Starówki, sprawą zainteresuje się więc IPN.

„Tak, ale…”

No ciekawe, jak te polskie przygotowania do Euro będą przebiegały. :-)

Komentarze

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

  1. Kuba

    Problemy mnożą się już przy budowie (jedynie) stadionu! A gdzie pozostała infrastruktura… Logistycy będą mieli pole do popisu… i siwe włosy.

    Wrócę jeszcze do Stadionu X lecia – niebawem powinni się buntować stadionowi sprzedawcy, będzie trzeba ich przenieść, przygotować do tego odpowiednie miejsce, zawrzeć jakąś umowę z firmą, która obecnie dzierżawi (??) stadion… dużo wody upłynie nim to wszystko załatwią.

  2. ex-wielbuondek

    Przeraża mnie ten temat… Bardzo bym chciał, żeby Euro 2012 nie było dla nas wielką kompromitacją… :(

  3. Tunrida

    beda problemy !
    i to gwarantuje ja i inni drogowcy
    nie ma inzynierow z uprawnieniami (az tylu) nie ma ekspertow, specjalistow, technikow, wszystko co lepsze ucieeeklo nam w poszukiwaniu wyzszego zarobku. Podobno chca przekupywac (wyzsza pensja) by powrocili do swego rodzinnego kraju i pracowali tu Hmmm sie okaze :)
    Poza brakiem inzynierow brak jest robotnikow
    Poza brakiem inz i roboli jest brak podstawowych srodkow, takich chocby jak cement.
    Wszystkie materialy poszlyyy gdy to zima byla kiepsciunia i budownictwo wcale nie mialy przerwy.
    Mam rowniez nadzieje ze nie bedzie to ‚klapa’, ja dam z siebie wszystko :D

  4. Anonim

    weronka nie podcinasz skrzydel, bo euro dla mnie jest szansa dlatego sie ciesze, wlasciwie mozemy podolac, tylko glownym problemem jest brak kadry, ale z drugiej strony kazdy po budownictwie bedzie mial szanse sie wykazac, wiec ja widze rowniez i plusy dla wyspecjalizowania niewykwalikowanych studentow. Problemem jest (a niedlugo bedzie mozna powiedziec „bylo”)brak szansy, by ludzie moze z nizszymi papierami potocznie mowiac mogli byc na ciut wyzszych stanowiskach, bo praktyka jest cenniejsza niz teoria, ale nie bede sie wdrazac i sorki Vroobelku, ze zrobilam sobie z Twojego blogu wylewnie drogowych inspiracji ;)

  5. Tunrida

    niewykwalifikowanych *
    ehh nie lubie literowek

  6. Tunrida

    niewykwalifikowanych *
    ehh nie lubie literowek

  7. Tunrida

    weronka do poduszki beton ? :Dniezly masz zapal, moze jednak polibuda cie jeszcze wciagnie w swe okrutne macki a ja tymczasem do poduszki teraz czytam Kossakowska, choc przy sesji bedzie inaczej :(

  8. Maciek

    Dopiero zmienili prawo budowlane tak, że aby dostać uprawnienia bez ograniczeń trzeba być mgr inż. po specjalności kbi (wcześniej tylko inż, dowolnej specjalności kierunku budownictwo). No i w zakresy tych uprawnień nie wchodza już uprawnienia do kierowania robotami drogowymi
    Wydaje mi się, że w obecnej sytuacji, gdy 60% ludzi z mojego roku deklaruje chęć wyjazdu na zachód, wypadałoby wrócić do starej praktyki.

    Nie wiem, czy gruz jest aż tak wielkim problemem. Przy panującej tendencji do maksymalnego wykorzystania materiału z rozbiórki wykonawca wynajmie kilka kruszarek, i duża część materiału ponownie zostanie wbudowana.

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML.


Jak stąd uciec?

Najedź kursorem nad linka aby przeczytać opis...

Moje - prywatne: