VrooBlog

VrooBlog

Gwoli wyjaśnienia :)

wtorek, 24 maja 2005 21:41

Mailowe pytanie: ja tak z czystej ciekawości… dlaczego z twojej listy linków po lewej regularnie znikają pewne pozycje? :)

Więc… wyjaśnię, aby nie budzić niezdrowych emocji. :)

Znikają najczęściej, gdy pod linkiem nie ma już czegoś, co może zainteresować ludzi, którzy wejdą z mojego bloga.

I tak z ostatnich skasowań:

Kamyczek – blog jest od niedawna na hasło, jeśli ktoś hasła nie ma, to nie poczyta. Gdy hasło zniknie, link do bloga wróci, bo czytać go warto :)

Silverleaf – szablon sprawia czytanie nadzwyczaj trudnym, a ja nie chcę męczyć swoich odwiedzających… :) Podobnie – gdy będzie normalny szablon, link wróci, bo notki często pokrewne duchowo i bardzo inspirujące. (Update z 31 maja: szablon już jest, link również)

Warsaw Daily – przestałem rozumieć sens większości zdjęć…

Bazylek – obaj panowie rosną, trochę mniej rozumiem ten humor.

Komentarze

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

  1. Kamyk

    Heh, wchodzę tu często, ale już nie zauważam zmiany w linkach ;o) Vide – nie zauważyłam swojego zniknięcia ;o) A tak na marginesie, bo mną skleroza ostatnio targa: przesłałam Ci hasło?
    A co do „czytać warto”, to się staropanieńsko zaczerwieniłam… Dziękuję – choć nie rozumiem, dlaczego tak twierdzisz ;o) Ale proszę, nie zawstydzaj mnie, nie tłumacz mi, bo to nie chodzi o wyciąganie wyznań, komplementów, czy czort wie czego. Ot miło było przeczytać… :)
    Pozdrawiam staropanieńsko i sklerotycznie, Kamyk na Włościach ;o)

  2. Vroobelek -> Kamyk

    Ależ to musi być urocze, gdy Kamyk się czerwieni :-)) Nie będę wyznawał nic, bo to coś, co umyka określeniu – po prostu do pewnych blogów mnie ciągnie bardziej, do innych mniej – tak jak z ludźmi :)

    Hasło mam, zaglądam regularnie (i po liczbie komentarzy podziwiam liczbę Twoich znajomych, którzy też hasło dostali :-)

  3. Kamyk

    Vroo, bo zrobię z Tobą porządek, no! Koniec o czerwienieniu się, bo mi już piegi zniknęły :P :)

    A co do hasła – może nieudolnie opisałam – zahasłowałam TYLKO dlatego, bo w statystykach pojawiały się IP z mojej (starej już) firmy. A że pełnej prawdy nie powiedziałam, by nie palić mostów, to wolałam się zahasłować, mimo iż wcale mi się to nie podoba :(

    A teraz idę spać ;)
    Dobranoc i Tobie ;)

  4. Vroobelek -> Kamyk

    Rozumiem :) Ja blokuję wejścia z pewnych adresów, ale i tak nie mam złudzeń, że jak ktoś będzie chciał to trafi :-)

  5. silverleaf

    Już myślałam, ze to z jakiejś antypatii… i braku akceptacji ;) Dobra, szablon będzie :) Już od dawna planuję zmienić, bo miałam więcej sygnałów że mało czytelny, ale ciągle szukam czegoś odpowiedniego.

  6. wielbuondek

    ha, bo widzisz, silver, trzeba się spytać, zamiast zgadywać i się domyślać. :D

  7. Vroobelek

    Generalnie to czy się na kogoś obrażam czy nie, nie ma wpływu na umieszczenie linka ;) Liczy sie jakość tego co pod linkiem…

    Pana posła Czarneckiego nie lubię (bo moje komentarze kasuje, hehe) ale bloga czyta się fajnie więc link nadal jest.


Jak stąd uciec?

Najedź kursorem nad linka aby przeczytać opis...

Moje - prywatne: