VrooBlog

VrooBlog

Dupa! Powiedziałem: dupa!

poniedziałek, 24 stycznia 2005 19:15

Trochę natchnione te moje notki ostatnio, więc może tym razem coś bardziej przyziemnego?

Ten fragment znanego dowcipu o ojcu, synku i czyżykach sprawił, że pewna koleżanka zablokowała mnie na gadu-gadu.

Lubię się bawić opisami statusu na GG. Gra chwili, fragment piosenki, aluzja do kogoś, z kim akurat rozmawiam. Nie przywiązuję specjalnej wagi do statusów, rzadko kiedy czytam statusy innych. Mam oczywiście wyłączone wszystkie idiotyczne funkcje, które pokazują dymek ze zmianą statusu. Przy 100 kontaktach w gg, nic bym nie robił tylko sprawdzał jak się ludziom statusy zmieniają. :-)

Ale okazuje się, że są tacy, którzy sobie to sprawdzają. I oto dosyć daleki znajomy, nawet go nie miałem w kontaktach, parę dni temu pisze: P.S. Ostatnio ciekawe statusy sie u ciebie pojawialy :) […] ooooo duzo roznych i skrajnych emocjonalnie :). I jeszcze wyjaśnia: zamiast GG mam WPKontakt i przez chwile bawilem sie opcja „generator mowy” i co pewien czas mi czytal te statusy. :).

No i dziwnie się czuję, wpisuję sobie „dupa” do statusu, a ktoś to słyszy z głośniczków komputera. Może koleżanka się słusznie zdenerwowała? :-)

Uzupełnienie: Trzy godziny później mail, „jak cię odblokować?”. Eh. O czym myślą kobiety?

Uzupełnienie 2: Data notki jest zła, powinien być 25I, nie mogę teraz tego zmienić. Pewnie zauważyliście, że strona główna bloga się odchudziła, a na górze pojawiło się archiwum. Czas był na to najwyższy. :)

Komentarze

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

  1. wielbuondek

    ja musiałem sobie wyłączyć dźwiękowe powiadamianie o statusach, bo mam kilkoro znajomych, którzy *kochają* się nimi bawić i w chwili kiedy ktoś 5 razy na minutę zmieniał status, z głośników dobywal się niekończący, wkurzający (żeby ostrzej nie powiedzieć) hałas. :)

  2. mucha

    A to dobre:))
    Czyżyka b. lubię – a znasz kawał o dwóch robaczkach wyglądających z krowiego placka na łące?
    :)))
    pozdrawiam

  3. greeneye

    Przypomina mi się, jak ktoś ze znajomych „wyemitował” cały długi wiersz przy pomocy statusów na GG zmieniających się co parę sekund. Ciekawe jak brzmiałoby to przez głóśniczki – jak recytacja? :D

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML.


Jak stąd uciec?

Najedź kursorem nad linka aby przeczytać opis...

Moje - prywatne: